Patronat Honorowy
























Partnerzy Targów




Śladami Marzeń na Scenie TOUR SALONU

Zapraszamy Was na spotkania z prelegentami Festiwalu Podróżniczego ŚLADAMI MARZEŃ, którzy specjalnie dla Was w piątek, sobotę i niedzielę pojawią się na Scenie Małej w pawilonie 7!

Piątek 15:40-16:30

Radek Nowak
Jak się przygotować, aby nie zbankrutować - czyli tanim podróżowaniu słów klika

radek_nowak.jpg

Jak ustrzelić dobrą okazję i wyjechać za grosze?
Wielka wyprawa za jeden uśmiech też brzmi znajomo, a mimo to wciąż pozostaje w strefie marzeń? Pomożemy ci to zmienić, a naszą wiedzą, w przeciwieństwie do wielu, podzielimy się całkiem za darmo.

Prezentacja o tym jak przygotować się do wyjazdów krótkich i dalekich, tak by mieć i siłę, i chęć na kolejne. Dodamy kilka słów o tym, że do podróżowania potrzebna jest głowa , wyobraźnia i odwaga, a nie tylko pieniądze. Pieniądze to w końcu tylko komfort i bufor, jednak to nie one powinny warunkować rozmach waszych podróży.

 

Piątek 16:30 - 17:20

Małgorzata i Michał Brezdeń
Półroczna podróż w pół świata przez Bliski Wschód, Nepal, Malezję i Filipiny

Wschód nas zawsze pociągał. Pierwotnie mieliśmy skończyć w Dubaju. Potem wracamy – przynajmniej taka była oficjalna wersja.

brezden.JPG

Ostatecznie trafiliśmy pod filipińskie plamy, po drodze lądując w Himalajach i na równiku. Malezyjskie jedzenie powaliło nas z nóg, odwiedziliśmy jedyny w swoim rodzaju Oman - znacie inne kraje na "O"? Do tego wizyta w nieuznawanej przez nikogo republice, góry Zakaukazia i próba zdobycia irańskiego Damavandu. Iran to temat rzeka, nie ma drugiego bardziej gościnnego kraju na świecie. Był autostop, namiot i Couchsurfing, który pozwolił nam spotkać niesamowitych ludzi. Do tego nowe przyjaźnie, tony ryżu i kebabów. 
Wróciliśmy mądrzejsi i bardziej doceniliśmy to co mamy w Polsce. Zapraszamy do wysłuchania naszej historii.

 

Niedziela 11:30-12:20

Alicja Kubiak i Jan Kurzela
Danii w Dolinie Baliem

Staraliśmy się zrozumieć świat ludzi,którzy pomimo, że żyją tak blisko miasta są tak daleko od cywilizacji, zrozumieć ich sposób patrzenia na życie. Dzięki wspaniałemu przewodnikowi, mieliśmy możliwość poznania ich zwyczajów i wierzeń, ale przede wszystkim mogliśmy się w nie zagłębić i poznać ich genezę. A zdecydowanie było co poznawać.

alicja_kubiak_i_jan_kurzela.JPG

W Dolinie Baliem odwiedziliśmy kilka wiosek Dani. Jedna z nich jest oddalona od Wameny o 7 km. Żyją tam cztery klany. Jest to wioska, do której turyści nie docierają, pomimo tego, że jest tak blisko od miasta. Dlaczego? Gdyż wszyscy chcą pojechać trochę dalej, do innej wioski ( 12km) tam, gdzie znajduje się około 350 letnia mumia wodza plemienia Kurulu. Tutaj turyści są taką rzadkością, ze małe dzieci płakały na nasz widok. Spędziliśmy czas ze starszyzną, która opowiadała nam o swoich zwyczajach i swoim życiu. Aż trudno uwierzyć, że w samym centrum cywilizacji może skrywać się taka perełka. Kolejną odwiedzona przez nas wioską była oddalona od Wameny o 11km, miejsce już zdecydowanie bardziej cywilizowane, z dostępem do telefonów komórkowych i prądu. Tutaj jednak mogliśmy zobaczyć, jak cywilizacja powoli wdziera się do ich kultury, ale jak mimo wszystko zostaje wypierana jeszcze przez ich zwyczaje. Prąd, z którego nikt nie korzysta, rozpalając ogniska w tzw hunila, czyli kuchni, telefon komórkowy, muzyka z którego, kołysze do snu dziecko umieszczone w nokenie, siatce wyplatanej przez kobiety z włókien kory specjalnego drzewa. Zaobserwować tu mogliśmy zderzenie dwóch światów, i jak Dani nieporadnie radzą sobie z rzeczywistością narzuconą przez białego człowieka, głównie misjonarzy. Wiemy też dlaczego Dani, jako jedyni na całej Papui nigdy nie byli kanibalami. Odpowiemy na pytanie co to jest etai lub edai. Dlaczego niektórzy misjonarze uparcie twierdzą, że Dani to kanibale, i dlaczego Dani jednak kanibalami nigdy nie byli.

Wstecz

Współpraca Medialna